cptwasea

cptwasea

@cptwasea
cptwasea
5 miesięcy temu
Język oryginału nieznany

To... Dość niezwykły projekt, w klimacie bardzo prehistorycznego Wild Timesa(ktoś go jeszcze pamięta, lol?), z tą różnicą, że na Etiudzie obowiązuje zasada jednego życia. I dla mnie etiud aż 6 razy był krwistoczerwony, biorąc pod uwagę dość okrutne zakończenia prawie wszystkich moich postaci, a także, raz, koloru absurdalnej farsy - na wieżach trzeba być ostrożnym.
Etiud – serwer nie dla każdego, to prawda. Jest umiarkowanie trudny, wymagający uwagi, a nie "sprintu po piwko" – tutaj całkiem na serio można umrzeć tak absurdalnie, że stanie się to lokalnym folklorem, a można umrzeć jak Legenda, kończąc historię postaci nie tylko wpisem na liście zmarłych, ale w wierszu prawdziwych legend Etiuda(trudno się tam dostać, próbowałem). Serwer jest ciekawy, jeśli nie pędzi się, jak już napisano, na złamanie karku. Nawet zwykłe polowanie na jelenie może stać się prawdziwą historią, a każda wyprawa do Zony(właśnie do Zony, spacer pięćset metrów od kolczatki się nie liczy) naprawdę zapada w pamięć – możecie znaleźć się w grupie pracowników terenowych NII, którzy z przerażeniem drżą na farmie świń, stając się słuchaczami prawdziwej wojny na Dudze, albo wręcz przeciwnie, trafić w taki obrót, że śmierć może naprawdę wydać się łatwym wyborem.
Jest stosunkowo duża ilość questów, które w taki czy inny sposób nagrodzą gracza za ich wykonanie, ale nad wykonaniem pozornie prostych zadań czasem trzeba tak połamać głowę, że źle robi się już nie postaci, a graczowi(ten sam Chel). Ten serwer jest bardziej o zastanowieniu się, przemyślanym spacerze po Zonie, a nie o "przyszedłem na strzelaninę" i non-stop farmieniu. A propos farmienia – tak, w pewnym stopniu występuje, ale im głębiej w Zonę – tym smaczniej, co logiczne. Ale nawet spacerując przy kolczatce można nieźle zarobić pieniędzy, a czasem nawet znaleźć przyzwoity ekwipunek.

Pokaż więcej
11