Dwie osoby zgłosiły całą grupę staffu, kiedy byłem aktywnym staffem (od tego czasu na emeryturze), tylko po to, żeby Zombie obrócił to przeciwko nim i doprowadził do permabanowania tych dwóch za rzeczy, na które "przymykali oko" (ale NIGDYY ich o tym nie poinformowali). Potem nie ostrzegli zespołu staffu W OGÓLE. Mówią, że członkowie staffu mają wyższe standardy co do łamania zasad, ale zrobią wszystko, żeby tylko ich nie ostrzec lol ?
Ten serwer banuje ludzi za samo powiązanie z osobami, których nie lubią. W tym tygodniu zbanowali już prawie 200 osób. Za co? Za bycie na innym serwerze The Isle prowadzonym przez ludzi, których nie lubią... Nie przejmują się członkami, mimo że twierdzą, że tak jest – dostaniesz permanentnego bana, a system ostrzeżeń zostanie całkowicie pominięty, jeśli tylko wyrazisz frustrację sposobem, w jaki prowadzą sprawy. Zombie, członek wyższej kadry zarządzającej, jest całkowicie nieprofesjonalny i mówi członkom „Spierdalaj”. Był znany na Primal Pride jako dupek i to się w ogóle nie zmieniło. Banują członków z powodu „GG” i „GGez”, nie wykazują żadnej dojrzałości, a ich zespół moderatorski to bałagan nawet na ich własnym serwerze. Zbanują cię za samo przyjaźnienie się z ludźmi, z którymi się nie dogadują, i oczekują, że przestaniesz się z nimi przyjaźnić. Mój partner dostał bana tylko za to, że jest moim partnerem, a jedyny „powód”, jaki nam podano, brzmi: „To zależy od właścicielki, bo to jej serwer i może robić, co chce”. W ogóle nie doceniają donatorów, boosterów ani niższej kadry i ich wkładu w serwer.