Manifest
Język oryginału nieznany

Piszę tutaj, ponieważ serwer jest reklamowany w całym VK, a nie ma gdzie pisać opinii. Do tego ten pan admin nie jest otwarty na krytykę, usuwa komentarze w VK i dodaje do czarnej listy. Serwer jest dobry, prawie pełna kopia ru105 z Arma 2, misje, zestawy donacyjne, w których ginie broń, ale niestety serwer przejął też niezbyt dobre strony – reakcję administracji i chęć zrozumienia sytuacji.

Ja sam od dawna gram w Armę i doskonale rozumiem mechanikę tej gry. Zagrałem tutaj jakieś 20 godzin, nie wchodziłem przez tydzień, a wszedłem z nastawieniem na walkę, wszystko szło zbyt dobrze, ale najwyraźniej innym się to nie spodobało i poskarżyli adminowi. Administrator BadtrollFace wszedł do gry i najwyraźniej obserwował mnie, podczas strzelaniny dostałem bana. Opiszę sytuację: poprzednie miejsce strzelaniny, zabiłem gracza Тварb, usiadłem w jego striderze, rozbiłem go i pojechałem na misję, a tutaj na serwerze pojawia się powiadomienie, gdy ktoś wsiada do pojazdu, w którym byłeś kierowcą. W mojej sytuacji wsiadł denis, ja od razu jadę tam i zaczynam odbijać swojego stridera, w tym czasie dostałem bana. Napisałem do admina na VK, on napisał, że rzekomo zbanował antycheat i nie ma podstaw, żeby mu nie ufać. Piszę, że to błąd, ale niestety osoba, która mi odpowiadała, nie była zainteresowana.

Można wyciągnąć wniosek, że administracja działa w interesie donatorów i nie można ich obrażać, stara zasada z 105 «znudziło się umieranie? po prostu zdonać» nie zadziałała. Zabijać można tutaj tylko boty, ludzi nie ma. I przy takim podejściu, w mojej sytuacji, gdy admin nie był zainteresowany , serwer bardziej przypomina pve z trybem chomika.

58