Jebany serwer i jebany projekt, z graczy online jakieś 30-40% to cheaterzy latający po mapie. Biega cheater, celowo wykopujący skrzynki, ale zapomniał włączyć wallhacka na resztę łupu, efekt: 7 wykopanych skrzynek, a obok nawet nietknięte, POMYŚLCIE, 2 szałasy, w których otwarcie leży około 25 skrzynek i 2 beczki! Zapomniał widocznie włączyć wallhacka na szałasy)) Ale co ciekawe, pomyślałem, niech tak będzie, zabrałem zakopanego DMR-a, okej, więcej nie wróci. Jednak wrócił ponownie)
Co jeszcze godne uwagi, niedaleko bazuje taki sam gracz jak ja, efekt: u niego dokładnie tak samo wykopane skrzynki, a obok nietknięte szałasy)))
I to wszystko dzieje się wielokrotnie, a w skrzynce akurat leżał DMR)
Cheaterzy biegają w squadach, mają to kompletnie gdzieś, bo ten serwer nie jest oficjalny, nikt nie boi się bana + gra ściągnięta z torrenta, z darmowymi cheatami. A i bana nikt nie da, adminów nie ma)
Dlaczego cheaterzy? Bo 20 strzałów z AK105 w bezpośrednim kontakcie w debila, który po prostu stoi w miejscu (na chwilę nawet nie boi się zostać zastrzelonym) kończy się tym, że gość macha ręką, a potem strzela z Gracha i zabija człowieka jednym strzałem w pancerz i hełm)
Nabite recenzje, wszystkie recenzje napisane w tym samym czasie, innych recenzji NIE MA, adminów nie ma, admini w szkole, adminom mamcie nie płacą za internet, żadnej reakcji, pisaliśmy reporty i skargi, zwracaliśmy się bezpośrednio, reakcji - 0. Serwer nie jest oficjalny, grają gracze z torrenta.
Pokazywana liczba graczy online jest fałszywa, zrobiona przez emulator, graczy na serwerze w szczycie 20-30, wszystko przez ogromny napływ cheaterów, serwer niezbalansowany, mnóstwo przesyconego łupu, który wygląda różnie, nazywa się różnie, ale ma absolutnie identyczne cechy względem siebie, umownie: "Jabłko zielone, jabłko pomarańczowe, jabłko czerwone, jabłko czerwono-pomarańczowe, jabłko czerwono-zielone itd." i to dotyczy właśnie militarnego łupu
Serwer/projekt 2/10
Polecę ten serwer tylko wtedy, gdy wszyscy admini bez wyjątku wyjdą z projektu, a jego główny założyciel zapomni o DayZ.
Ale co naprawdę polecam, administratorom i właścicielowi tego projektu nie przynosić wstydu, odrobić lekcje i zamknąć ten haniebny i nikczemny projekt zbudowany na emulatorze do nabijania liczby graczy i sprzedaży "łupu", który i tak zgarną cheaterzy)