Dawno, dawno temu, w starodawnych czasach, kiedy byłem jeszcze mały, podszedł do mnie podejrzany człowiek w płaszczu na gołe ciało. Wyciągnął mi wizytówkę, na której były tylko dwa słowa — Le Sruk. Na odwrocie kursywą wypisane było jego stanowisko — pracownik bankomatu, oraz numer telefonu komórkowego. Zapalając papierosa, zaproponował, żebym zagrał na tym serwerze, w zamian obiecując półtora złotego bitcoina kupionego od Cyganów. Po chwili wahania zgodziłem się na tę awanturę, a jakież było moje zdziwienie, gdy serwer wprawił mnie w osłupienie. Główną zaletą gry na tym serwerze jest możliwość rabowania korowanów leśnych elfów w elfim lesie. Przeciwnicy są też 3-wymiarowi, a trup też jest 3D. Na tym lista zalet się nie kończy, ale mama już zawołała na obiad, dokończę później.
p.s. Zresztą, jeśli jesteś infantylnym gównem, polecenie go będzie trudne. Wolność dla Angeli Davis!
p.p.s. Zwróćcie uwagę na wykres w załączniku, myślę, że słowa są tu zbędne.