To pierwszy serwer MMORPG w Hytale, duży serwer, na który wszedłem, żeby pograć. W skrócie: zanim wejdziecie na ten serwer, lepiej najpierw zajrzyjcie na inne rosyjskie serwery (RuTail, HyMagic, HyBuilders) i zapytajcie graczy o Interworld, zanim zaczniecie na nim grać. W ten sposób dostaniecie obiektywną opinię o serwerze od graczy spoza Interworlda. Dalej opowiem swoją historię; decyzję, czy grać na tym serwerze, czy nie, podejmujecie wy — mam jednak nadzieję, że posłuchacie tych słów.
Zaczynałem jako zwykły gracz na serwerze — nie za bardzo ogarniałem mody, zasady serwera i tak dalej. Serwer na pierwszy rzut oka wygląda świetnie. Duża społeczność, „dobre mody”, klany, RP i wiele więcej.
Podeszli do mnie gracze, pokazali mi serwer, wszystko wyjaśnili. No i wstąpiłem do klanu elfów. Pomagałem, budowałem. Potem postanowiłem z niego wyjść, bo rozmawiałem z innymi graczami i dla beki postanowiliśmy założyć własny klan. Mieszkam w innej strefie czasowej i, swoją drogą, wcześniej ostrzegałem, że mogę wyjść z klanu. No i po prostu wyszedłem bez ostrzeżenia — tej osoby nie było online. W tamtym okresie nawet nie wiedziałem, że coś takiego może być potępiane.
Czy to na pewno gra dla przyjemności?…
No i ten chory gość zaczął mówić o mnie złe rzeczy — to był oczywisty hejt, bullying i wyssane z palca fakty, które istniały tylko w jego głowie. Ostatecznie miałem bardzo duży klan. Ten gracz nazywał się Charm1574 i był przywódcą elfów. Potem groził mojemu klanowi, ludziom i mnie osobiście, próbował przeciągać graczy z mojego klanu, a przy nich mówił o mnie złe rzeczy.
Nie mogę wszystkiego szczegółowo rozpisać ze względu na ograniczenia długości komentarza.
W każdym razie ostatecznie administracja też okazała się nie do końca uczciwa. Połączyła się z Charmem, dała mu kreatywę i zgriefowała cały serwer. Wszystkie budowle. I oczywiście najbardziej ucierpiał mój klan. W tamtym czasie nikt nie podejrzewał, że to on — o ten grief od początku oskarżono mnie.
Wtedy był inny klan, sprzymierzony ze mną, i nie przywiązałem wtedy wagi do tego, że w tym klanie nie ucierpiała nawet najmniejsza rzecz.
To był klan Trybunał, w którym liderem był DagonUr.
Po jakimś czasie, już w innym moim klanie, podesłano do mnie szpiega, a on stanął po mojej stronie, bo okazał się normalnym człowiekiem. Wiedział o całej tej sprawie, dlatego dowiedziałem się przed wszystkimi, że w ten grief zamieszani są Charm1574, DagonUr i administracja.
Dagon kontynuował też swoje prześladowania — nękał mnie i mój klan. W efekcie pojawiła się informacja, że Dagon planuje z pomocą administracji sprowadzić do nas graczy, a przy pomocy moderacji teleportować ich, żeby nas bez przerwy zabijali.
Po tych informacjach postanowiliśmy opuścić projekt. Ale myślicie, że na tym historia się kończy? Nie. Przeszliśmy na normalny projekt, a za nami przyczepił się Dagon — chciał, żebyśmy w ogóle nie grali w Hytale. Na tamtym serwerze staliśmy się jednak silniejsi i ostatecznie to Dagon go opuścił. Mieliśmy większe wpływy, a tam byli normalni gracze, którzy o Interworldzie wiedzą wszystko i znają już ten serwer. Więc ten niezrównoważony typ nie miał już szans tam zostać i dalej próbować nas nękać.
No wiecie, w grach zostają przyjaciele, na serwerach. Kiedyś wszedłem na serwer, żeby porozmawiać z przyjacielem o tym, co mi się przydarzyło i dokąd odszedłem. Po jakimś czasie złapałem bana. Zacząłem już myśleć, że on też jest w to zamieszany. Ale nie. Okazuje się, że administracja może być w invis — nie ma ich ani na mapie, ani nigdzie — i może podsłuchiwać wasze rozmowy. Tak podsłuchali moją rozmowę i zbanowali mnie. Więc o tajemnicy waszego życia prywatnego na tym serwerze możecie zapomnieć.
I to mówię tylko o społeczności. Już nie mówiąc o tym, że wszystkie mody są z kursu, że kosmetyki z kursu są płatne za donaty, że praktycznie wszystko na tym serwerze to po prostu kopia kursu z bugami. A no tak, system wojny tu też nie działa. Mogą wam wypowiedzieć wojnę, a wy możecie ją anulować 😂👌. Na HyMagic od razu po wejściu wypowiedziano nam wojnę — i wiecie co? To było ekstra. Pierwsze, co tam zrobiliśmy, to poszliśmy na koloseum, gdzie gracze sprawdzali nasze umiejętności w PvP. Jeśli na Interze serwer nie szanuje waszego czasu, a wasza siła w PvP zależy od waszego grindowania i czasu włożonego w grę, to na alternatywie HyMagic możecie wygrywać nawet w miedzianej zbroi, jeśli się postaracie.
I tak, jeśli kochacie PvP, to na HyMagic — tam jest wielu skillowych graczy, którzy mogą podpowiedzieć wam triki i nauczyć was PvP. Na przykład Lexend.
Podsumowując, to historia w skrócie. Decyzja, gdzie grać, należy wyłącznie do was, ale bardzo wam radzę: najpierw odwiedźcie inne serwery, a jeśli naprawdę chcecie grać na Interworldzie, dowiedzcie się o tym serwerze od graczy z innych serwerów.
Życzę wszystkim powodzenia i dobra ;)