Zauważ, transmitujesz tu swoje brednie! Nikt, absolutnie nikt, nie skarżył się na pracę administracji projektu! Ani razu! Tylko ty, wiecznie urażony (przy tym, że sam terroryzowałeś wszystkich i wszystko, (z koroną sięgającą nieba) podałeś swoje brednie, jak lubisz mówić – subiektywne, za Prawdę! Aby publiczność miała dwustronne zrozumienie, ja, znający cię jak nikt inny, i przyprowadziłem tu z Kuki, napisałem wszystko tak, jak jest! I to są fakty, a nie plotki!!!! Ponieważ wszystkiego, o czym napisałem, byłem świadkiem! Ale do ciebie to może dotrze, ale później, najwyraźniej jeszcze nie dojrzałeś.... Na tym postawię kropkę. Mam nadzieję, że już nigdy was nie zobaczymy i nie usłyszymy. Współczuję tym, którzy jeszcze się z wami zetkną w innych światach...
Bardzo wymowne, że zamiast dyskutować o konkretnych faktach i sytuacjach, zamiast tego znowu przechodzisz na osobistości. "Obrażony", "niedojrzały", "terroryzował wszystkich dookoła" – to nie argumenty, tylko emocje.
Mówisz, że nikt nigdy nie skarżył się na administrację. Ale nawet jeśli założymy, że to prawda, w jaki sposób unieważnia to moje osobiste doświadczenia? Moja opinia to moje wrażenia z interakcji z projektem, a nie próba przedstawienia swojego zdania jako absolutnej prawdy.
Zabawnie też słyszeć o "wzajemnym zrozumieniu", podczas gdy większa część twojego komentarza poświęcona jest nie wydarzeniom, tylko ocenom mojej osoby. Jeśli masz fakty – przedstaw fakty. Jeśli nie – to wszystko pozostaje jedynie twoją subiektywną opinią, dokładnie taką samą, jaką ty nazywasz moją.
Nikogo nie namawiam, żeby się ze mną zgadzał. Ludzie sami przeczytają i moją opinię, i twój komentarz, a następnie wyciągną własne wnioski. Na tym naprawdę można postawić kropkę.
Z twoim odejściem wszyscy głęboko odetchnęli, twoja arogancja, twoja wiara we własną Wielkość, że jesteś "topowym topem" w końcu pożarła ciebie samego! Nie znam ani jednego gracza, który był z tobą zaznajomiony, poza Kuki i Saracynem, który by się o tobie pozytywnie wyrażał. Tak pięknie ścielesz, ale żadnych faktów! Twoja "dziewczyna" od początku sama z ciebie szydziła, bo całe to małżeństwo w grze miało być fejkiem i miała plan dla żartu i by doić z ciebie zasoby, co też robiła i śmiała się w klanie Almiradża na Discordzie z głupka Tendo. A potem wsiadłeś jej na uszy i zmiękła. Podobne ciągnie do podobnego! Jeszcze ta hipokrytka! Po drugie, często podjudzała graczy, drwiny, głupie żarty i przytyki, za co stała się personą non grata, tak jak ty. A z graczy nikt nigdzie nie odszedł, wszyscy świetnie grają, zrobiło się spokojnie, online rośnie i wszyscy są zgodni! Co do moderatora, czyli mnie, spokojnie wystosowałem ci ostrzeżenie i poinformowałem o zasadach zachowania, zignorowałeś, wyobrażając sobie, że wszystko ci wolno z jakiegoś powodu! Wniosek – problem w tobie i twojej "dziewczynie" . Podkreślę: Twoja arogancja, bezczelność, zuchwałość, toksyczność, zazdrość obróciły się dla ciebie Banem! Zadziwiające, że nawet na innym serwerze terroryzowałeś wszystkich i wszyscy cię nienawidzili. Tam, gdzie ty – Chaos. Czas się zastanowić! Ogromnie żałuję, że się z tobą poznaliśmy i przyprowadziliśmy cię tutaj na serwer. Ale karma dopadła. Goodbye!
P.S.: W dniu, kiedy cię zbanowano, twoja "ukochana" znowu obraziła mnie przy graczach 😡 A wcześniej wielokrotnie obrażała, nie przebierając w słowach, dawno trzeba było ją zbanować razem z tobą.
Zabawne, że w odpowiedzi na opinię o pracy administracji większa część twojego komentarza poświęcona jest dyskusji o mojej osobie, mojej dziewczynie i plotkach, które podajesz za fakty.
Jeśli ze mną było aż tak źle, dlaczego przez wiele miesięcy rozmawiali ze mną, grali, zapraszali z powrotem na serwer i osobiście mówili, że cieszą się, że mnie widzą? Trochę to nie pasuje do obrazu «все ненавидели Тендо».
Co do oskarżeń o arogancję, toksyczność i tak dalej – to subiektywna opinia. Natomiast ban za emocje po zetknięciu z obojętnością administracji to obiektywny fakt. I właśnie stosunek administracji do graczy był głównym tematem mojej opinii.
Szczególnie wymowne jest to, że zamiast analizować konkretne zarzuty, przeszedłeś na osobiste ataki, obelgi i opowieści o mojej dziewczynie. Dziękuję, że tym komentarzem tylko potwierdziłeś moje słowa o tym, jak na serwerze traktuje się ludzi, którzy mają własne zdanie.
Życzę serwerowi powodzenia. Mam nadzieję, że kiedyś krytyka będzie tam postrzegana jako powód do stania się lepszym, a nie jako powód do szukania winnego.