hardkor1983
hardkor1983Z twoim odejściem wszyscy głęboko odetchnęli, twoja arogancja, twoja wiara we własną Wielkość, że jesteś "topowym topem" w końcu pożarła ciebie samego! Nie znam ani jednego gracza, który był z tobą zaznajomiony, poza Kuki i Saracynem, który by się o tobie pozytywnie wyrażał. Tak pięknie ścielesz, ale żadnych faktów! Twoja "dziewczyna" od początku sama z ciebie szydziła, bo całe to małżeństwo w grze miało być fejkiem i miała plan dla żartu i by doić z ciebie zasoby, co też robiła i śmiała się w klanie Almiradża na Discordzie z głupka Tendo. A potem wsiadłeś jej na uszy i zmiękła. Podobne ciągnie do podobnego! Jeszcze ta hipokrytka! Po drugie, często podjudzała graczy, drwiny, głupie żarty i przytyki, za co stała się personą non grata, tak jak ty. A z graczy nikt nigdzie nie odszedł, wszyscy świetnie grają, zrobiło się spokojnie, online rośnie i wszyscy są zgodni! Co do moderatora, czyli mnie, spokojnie wystosowałem ci ostrzeżenie i poinformowałem o zasadach zachowania, zignorowałeś, wyobrażając sobie, że wszystko ci wolno z jakiegoś powodu! Wniosek – problem w tobie i twojej "dziewczynie" . Podkreślę: Twoja arogancja, bezczelność, zuchwałość, toksyczność, zazdrość obróciły się dla ciebie Banem! Zadziwiające, że nawet na innym serwerze terroryzowałeś wszystkich i wszyscy cię nienawidzili. Tam, gdzie ty – Chaos. Czas się zastanowić! Ogromnie żałuję, że się z tobą poznaliśmy i przyprowadziliśmy cię tutaj na serwer. Ale karma dopadła. Goodbye! P.S.: W dniu, kiedy cię zbanowano, twoja "ukochana" znowu obraziła mnie przy graczach 😡 A wcześniej wielokrotnie obrażała, nie przebierając w słowach, dawno trzeba było ją zbanować razem z tobą.
tend0444
Język oryginału nieznany

Zabawne, że w odpowiedzi na opinię o pracy administracji większa część twojego komentarza poświęcona jest dyskusji o mojej osobie, mojej dziewczynie i plotkach, które podajesz za fakty.

Jeśli ze mną było aż tak źle, dlaczego przez wiele miesięcy rozmawiali ze mną, grali, zapraszali z powrotem na serwer i osobiście mówili, że cieszą się, że mnie widzą? Trochę to nie pasuje do obrazu «все ненавидели Тендо».

Co do oskarżeń o arogancję, toksyczność i tak dalej – to subiektywna opinia. Natomiast ban za emocje po zetknięciu z obojętnością administracji to obiektywny fakt. I właśnie stosunek administracji do graczy był głównym tematem mojej opinii.

Szczególnie wymowne jest to, że zamiast analizować konkretne zarzuty, przeszedłeś na osobiste ataki, obelgi i opowieści o mojej dziewczynie. Dziękuję, że tym komentarzem tylko potwierdziłeś moje słowa o tym, jak na serwerze traktuje się ludzi, którzy mają własne zdanie.

Życzę serwerowi powodzenia. Mam nadzieję, że kiedyś krytyka będzie tam postrzegana jako powód do stania się lepszym, a nie jako powód do szukania winnego.

227
0 / 5,000
hardkor1983
Język oryginału nieznany

Zauważ, transmitujesz tu swoje brednie! Nikt, absolutnie nikt, nie skarżył się na pracę administracji projektu! Ani razu! Tylko ty, wiecznie urażony (przy tym, że sam terroryzowałeś wszystkich i wszystko, (z koroną sięgającą nieba) podałeś swoje brednie, jak lubisz mówić – subiektywne, za Prawdę! Aby publiczność miała dwustronne zrozumienie, ja, znający cię jak nikt inny, i przyprowadziłem tu z Kuki, napisałem wszystko tak, jak jest! I to są fakty, a nie plotki!!!! Ponieważ wszystkiego, o czym napisałem, byłem świadkiem! Ale do ciebie to może dotrze, ale później, najwyraźniej jeszcze nie dojrzałeś.... Na tym postawię kropkę. Mam nadzieję, że już nigdy was nie zobaczymy i nie usłyszymy. Współczuję tym, którzy jeszcze się z wami zetkną w innych światach...

154
tend0444
Język oryginału nieznany

Bardzo wymowne, że zamiast dyskutować o konkretnych faktach i sytuacjach, zamiast tego znowu przechodzisz na osobistości. "Obrażony", "niedojrzały", "terroryzował wszystkich dookoła" – to nie argumenty, tylko emocje.

Mówisz, że nikt nigdy nie skarżył się na administrację. Ale nawet jeśli założymy, że to prawda, w jaki sposób unieważnia to moje osobiste doświadczenia? Moja opinia to moje wrażenia z interakcji z projektem, a nie próba przedstawienia swojego zdania jako absolutnej prawdy.

Zabawnie też słyszeć o "wzajemnym zrozumieniu", podczas gdy większa część twojego komentarza poświęcona jest nie wydarzeniom, tylko ocenom mojej osoby. Jeśli masz fakty – przedstaw fakty. Jeśli nie – to wszystko pozostaje jedynie twoją subiektywną opinią, dokładnie taką samą, jaką ty nazywasz moją.

Nikogo nie namawiam, żeby się ze mną zgadzał. Ludzie sami przeczytają i moją opinię, i twój komentarz, a następnie wyciągną własne wnioski. Na tym naprawdę można postawić kropkę.

173